Strona Główna Wegetarianie Herbu Zielona Pietruszka - wegetariański portal informacyjno rozrywkowy :)
Portal dla wegetarian. Żyj zdrowo i spotkaj wegetariańskich przyjaciół.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
kącik mola książkowego
Autor Wiadomość
va 


Pomogła: 3 razy
Posty: 484
Wysłany: Nie Maj 27, 2007 19:38   kącik mola książkowego

Chimeryczny lokator & Księżniczka Angina, Topora, szczerze poleciwszy.

_________________
a wszystkie kasztany smakują jak magdalenki
Ostatnio zmieniony przez fjonka Nie Maj 27, 2007 19:52, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
owsianka 
der rote Kakadu


Pomogła: 2 razy
Posty: 198
Skąd: gdziegdzie
Wysłany: Nie Cze 17, 2007 13:55   

'Auto da fe' noblisty Eliasa Canetti'ego. Dla odbiorników z mocnymi nerwami. Grozi kompleksem niebieskiej spódnicy :mrgreen:

 
 
va 


Pomogła: 3 razy
Posty: 484
Wysłany: Nie Cze 17, 2007 14:39   

Słownik chazarski, bo lubimy tylko te książki które już kiedyś czytaliśmy :shock:

A tak to siedzę w Konfucjuszu chwilowo, aaaaaaaaa bu.
_________________
a wszystkie kasztany smakują jak magdalenki
 
 
olifka 

Posty: 107
Wysłany: Nie Cze 17, 2007 17:27   

podrecznik do jezykoznawstwa diachronicznego 100 razy bardziej wolalabym siedziec w lochach przez tydzien...
 
 
owsianka 
der rote Kakadu


Pomogła: 2 razy
Posty: 198
Skąd: gdziegdzie
Wysłany: Pią Cze 22, 2007 23:41   

'Za duży blask' Tadeusza Sobolewskiego. Poryczałam się w autobusie. Obok siedział Kieślowski.

 
 
Suyia 


Pomogła: 4 razy
Posty: 718
Skąd: Wrocław
Wysłany: Pią Cze 22, 2007 23:52   

Jutro egzamin...
 
 
 
va 


Pomogła: 3 razy
Posty: 484
Wysłany: Sro Cze 27, 2007 04:03   

Kane, co się dało znaleźć.
egz
egz
yh.
_________________
a wszystkie kasztany smakują jak magdalenki
 
 
olifka 

Posty: 107
Wysłany: Sro Cze 27, 2007 18:25   

 
 
owsianka 
der rote Kakadu


Pomogła: 2 razy
Posty: 198
Skąd: gdziegdzie
Wysłany: Sro Cze 27, 2007 21:27   

Orienatlna zagwostka kryminalna podana w sposób przystępny, niegroźny i barwny.

Przemawianie do czytelnika zarówno poprzez bohaterów, jak również poprzez zwierzęta czy przedmioty (ilustracje), przeplatanie głównego wątku wieloma subtelniejszymi przypowiastkami niczym z Szecherezady, szczegółowy opis przekłuwania oczu (podczas lektury tego fragmentu właśnie jechałam metrem, nieomal zwymiotowałam na współpasażera), islamska estetyka, wreszcie wyjawienie właściwego autora powieści, ku zaskoczeniu czytelnika, dopiero w końcowym jej akapicie.

Sześćset stron i duuużo herbaty :mrgreen:

Ostatnio zmieniony przez owsianka Sob Cze 30, 2007 20:09, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
fjonka 
FauxPas


Pomogła: 7 razy
Posty: 651
Skąd: Koniec Świata
Wysłany: Sro Cze 27, 2007 21:34   

"Białe zęby" Zadie Smith nareszcie za mną :oops: , w związku z czym z wielką ochotą zabiorę się za pozycję reklamowaną powyżej (szczególnie przekłuwanie oczu mnie zachęciło :wink: ), w przerwach delektując się thrillerem z Krakowa autorstwa pana Świetlickiego :mrgreen:
_________________
Uwielbiam rozmawiać o niczym.
To jedyne, o czym wiem wszystko.
 
 
 
owsianka 
der rote Kakadu


Pomogła: 2 razy
Posty: 198
Skąd: gdziegdzie
Wysłany: Sob Cze 30, 2007 20:29   

fjonka napisał/a:
"Białe zęby" Zadie Smith nareszcie za mną :oops: , w związku z czym z wielką ochotą zabiorę się za pozycję reklamowaną powyżej (szczególnie przekłuwanie oczu mnie zachęciło :wink: )

Do czterysta pięćdziesiątej lajcik, po przekroczeniu tej granicznej stronicy szczerze polecam kontynuować lekturę w towarzystwie wielkogabarytowego cebrzyka, kssk :mrgreen:

Za mną podróż na Zieloną Wyspę. Kraina nieprzemijającego deszczu, zamglonych torfowisk i życzliwych właścicieli agrafek, zarysowana mistrzowskim pociągnięciem piórka noblisty Heinricha Bölla w zbiorze esejów pt. 'Dziennik irlandzki'.



Zacycenie:
Istnieje taka Irlandia: ale kto tam pojedzie i nie znajdzie jej, nie może rościć pretensji do autora.

Dziennik irlandzki to osiemnaście miniaturowych opowiadań o ludziach i miejscach. Ważniejsze niż faktografia i historia są w nich klimat, nastrój, sarkastyczny dowcip czy łagodna melancholia - przeżycia wrażliwego człowieka z wolna poznającego Wyspę Świętych i jej mieszkańców. W niewielkiej i całkowicie bezpretensjonalnej formie obcujemy z wielką literaturą. (...)
Niemieckie wydawnictwo DTV sprzedało przeszło milion egzemplarzy tego "najmniejszego arcydzieła świata".


 
 
Suyia 


Pomogła: 4 razy
Posty: 718
Skąd: Wrocław
Wysłany: Sob Cze 30, 2007 22:13   

Ten dziennik to chętnie przeczytam. Owsianko masz na własność? : )
 
 
 
olifka 

Posty: 107
Wysłany: Nie Lip 01, 2007 15:58   

i skonczylam to nieszczesne "lubiewo" i wniosek mam taki ze w dzisiejszych czasach ksiazki robia furore jak sa kontrowersyjne wulgarne i na bank nie sa dobrze napisane;) nie polecam! poza tym za dluga:)
 
 
martami 


Posty: 146
Wysłany: Nie Lip 08, 2007 10:33   

przeczytalam

o tym, jak to mozna kogos kochac mimo wypadku zmieniajacego zycie. i o tym, jak wazne w zyciu sa psy. w sumie niezle, chociaz mnie nie powalilo..

za to zaczelam czytac



i moze daleko jescze nie zaszlam , ale jestem zachwycona :)

[ Dodano: Pią Lip 13, 2007 16:17 ]
zaczelam Powolnego Czlowieka

 
 
 
owsianka 
der rote Kakadu


Pomogła: 2 razy
Posty: 198
Skąd: gdziegdzie
Wysłany: Sob Paź 06, 2007 16:03   



"Niesformatowani" Katarzyny Bielas z refleksją, że praca biurowa to skoszarowane obozy. A czasem i terror psychiczny w postaci współpracowniczki oceniającej płeć brzydką w kategoriach od 'ale dupka' do 'niezłego ciacha' :)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group