|
przygarnę kota |
| Autor |
Wiadomość |
va

Pomogła: 3 razy Posty: 484
|
Wysłany: Sob Lip 07, 2007 17:46 przygarnę kota
|
|
|
| jakby kto co słyszał o rudym włochatym kocie do przygarnięcia w donlośląskim to krzyczcie. kryterium delikatnie wgięte, no ale warunki dostałam albo taki kot, albo bezkot, to ja wolę kot. mały co by się z moim Kotem nr 1 dogadał. |
_________________ a wszystkie kasztany smakują jak magdalenki |
|
|
|
 |
martami

Posty: 146
|
Wysłany: Nie Lip 08, 2007 10:17
|
|
|
ja nie wiem, czy w Warszawie nie mamy rudego kota do oddania, musze zapytac mamy, ona kociara moze by sie dalo przewiezc. chociaz sadze, ze jak napisalabys to na miau.pl to od razu Cie zarzuca ofertami rudzielcy z Twojej okolicy, pewnie ich nie brakuje, chociaz rude sa rzadsze... |
|
|
|
 |
Suyia

Pomogła: 4 razy Posty: 718 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Nie Lip 08, 2007 15:29
|
|
|
| ja proponuje się przejść do wrocławskiego schroniska na skarbowców, tam rudych kotów pod dostatkiem (niestety...) |
|
|
|
 |
3dmund
Site Admin Modrzew

Pomógł: 3 razy Posty: 720 Skąd: Centrum galaktyki
|
Wysłany: Pon Lip 09, 2007 02:04
|
|
|
ok, mogę pojechac w dolnośląskie
tylko trzeba mnie dużo głaskać i dobrze karmić |
_________________ Wielu ludzi uważa, że tym, którzy stają się wegetarianami, czegoś w życiu brakuje. Tym brakującym "czymś" jest zabijanie. |
|
|
|
 |
Suyia

Pomogła: 4 razy Posty: 718 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Pon Lip 09, 2007 12:21
|
|
|
| 3dmund napisał/a: | ok, mogę pojechac w dolnośląskie
tylko trzeba mnie dużo głaskać i dobrze karmić |
Jest dużo biedniejszych kotków od Ciebie, tato.
A poza tym... na zlocie możesz być dopieszczony... a nie tak na całe życie! |
|
|
|
 |
va

Pomogła: 3 razy Posty: 484
|
Wysłany: Pon Lip 09, 2007 14:52
|
|
|
| Suyia napisał/a: | | ja proponuje się przejść do wrocławskiego schroniska na skarbowców, tam rudych kotów pod dostatkiem (niestety...) |
oj nie bardzo, jak byłam mieli jednego wyrośniętego i nie do oddania w pojedynkę bo z przyjacielem trafił.
admin, a ić |
_________________ a wszystkie kasztany smakują jak magdalenki |
|
|
|
 |
Suyia

Pomogła: 4 razy Posty: 718 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Pon Lip 09, 2007 15:03
|
|
|
| va napisał/a: | | Suyia napisał/a: | | ja proponuje się przejść do wrocławskiego schroniska na skarbowców, tam rudych kotów pod dostatkiem (niestety...) |
oj nie bardzo, jak byłam mieli jednego wyrośniętego i nie do oddania w pojedynkę bo z przyjacielem trafił. |
A kiedy byłaś?
To systematycznie tam chodź : ) |
|
|
|
 |
wish

Pomogła: 2 razy Posty: 320 Skąd: wwa
|
|
|
|
 |
katrinko

Posty: 17
|
Wysłany: Wto Lip 10, 2007 22:56
|
|
|
| Zabrze, Wodzisław Śląski za daleko? |
|
|
|
 |
va

Pomogła: 3 razy Posty: 484
|
Wysłany: Wto Lip 10, 2007 23:27
|
|
|
trochę daleko, a dałoby się jakies zdjęcie zobaczyć ?
narazie przyszła żywicielka kota po tymczasowym kocie, który u nas mieszkał w czerwcu i chwycił ją za serce wymyśliła sobie, że poczeka na następne kociaki matki tymczasowego kota, ehh. |
_________________ a wszystkie kasztany smakują jak magdalenki |
|
|
|
 |
katrinko

Posty: 17
|
Wysłany: Sro Lip 11, 2007 16:39
|
|
|
Hm. no nic, jakieś fotki.
(biało-rude zajmujące większość zdjęcia to prawdopodobnie inny kot. tylko takie było)
 |
|
|
|
 |
wish

Pomogła: 2 razy Posty: 320 Skąd: wwa
|
Wysłany: Pon Lip 16, 2007 23:05
|
|
|
| ja oswajam bezdomna kotke w pracy, delikatnie mrużę i otwieram oczyy czy czy |
|
|
|
 |
|
|