 |
Wegetarianie Herbu Zielona Pietruszka - wegetariański portal informacyjno rozrywkowy :)
Portal dla wegetarian. Żyj zdrowo i spotkaj wegetariańskich przyjaciół.
|
|
Do serca przytul psa |
| Autor |
Wiadomość |
fjonka
FauxPas

Pomogła: 7 razy Posty: 651 Skąd: Koniec Świata
|
Wysłany: Wto Lip 10, 2007 01:47 Do serca przytul psa
|
|
|
| Cytat: |
Do serca przytul psa
Magdalena Środa, filozof, etyk
Środa we środę
Przez Polskę przewędrował ostatnio australijski filozof Peter Singer, robiąc więcej zamieszania niż towarzyszące mu czerwcowe burze i wichury. Profesor Singer ma rzeczywiście rewolucyjne poglądy, szczególnie jak na nasz katolicki kraj. Jest zwolennikiem jakości życia, a nie jego świętości. Eutanazję uważa za przedmiot naszych naturalnych praw, a życie płodu, zwłaszcza poważnie uszkodzonego, za coś mniej wartościowego od życia starego psa, który był naszym przyjacielem przez 20 lat. Gdyby zapytać się go, co jest bardziej święte i godne uratowania (np. z płonącego laboratorium): ludzki embrion czy żywa małpa, z pewnością wybrałby to drugie. Jest przeciwnikiem szowinizmu gatunkowego. Na świecie znany jest przede wszystkim jako zwolennik praw zwierząt, czyli teorii uzasadniającej moralny status naszych "młodszych braci" i zasadność ich prawa do życia, do troski, do minimalizacji cierpień. Teorie prof. Singera oburzają nie tylko niektórych prostych, głęboko wierzących ludzi, którzy są przekonani, że Bóg dał nam zwierzęta, tak jak inne ziemskie dobra, byśmy je eksploatowali, a jeśli eksploatować się nie dają, to można z nimi robić, co się chce. Teorie te oburzają również uczonych tomistów (jak na przykład "filozofa" prof. Krajskiego z telewizji Trwam), według których pogląd uznający, że zwierzęta mają prawa to - jak nic! - wpływ filozofii New Age lub co najmniej przynależności do sekty. I nie wiadomo, co gorsze.
Na polskich wsiach chłopi wieszają suki, zwłaszcza w okresie cieczki, aby pozbyć się ewentualnych kłopotów z małymi. Trudno im to udowodnić, bo robią to w lesie. Po pijanemu. Psy niewieszane spędzają życie na krótkich łańcuchach, czasem wiele dni bez wody i pożywienia. Jestem pewna, że w Polsce wykształcił się nowy gatunek psa łańcuchowego, który żywi się powietrzem. Zimą wystawia się go daleko od domu, również na łańcuchu, by wyciem straszył dziki. Koty w każdym gospodarstwie "się wyżywią", o ile przeżyją eksperymenty młodych wiejskich chłopców i zimowe mrozy. Króliki na wsiach trzyma się w małych klatkach, bez ruchu aż do dnia, w którym lądują na talerzu. Widziałam stado kaczek, które właściciel ze strachu przed domniemaną, cygańską, kradzieżą trzymał zamknięte w oborze bez okien przez kilkanaście miesięcy. Stare konie sprzedaje się na mięso. Bo koń to zwierz. Człowieka się nie sprzeda, bo człowiek to świętość, o czym w naszym katolickim kraju powtarza się w nieskończoność i mało komu przyjdzie do głowy, że zasadę miłości bliźniego można rozciągnąć również na zwierzęta.
Gdy przez Polskę szła dyskusja w sprawie Rospudy, słychać było argumenty, że życie ludzi jest ważniejsze niż życie komarów i ptaków. Prof. Singer zapytałby: "A dlaczego? Proszę to przynajmniej uzasadnić". Na szczęście świat jest tak urządzony, że nie musimy wybierać, wszystko da się ze sobą pogodzić i życie ptaków, i komfort mieszkańców Augustowa, trzeba jednak wiedzieć, że każde życie, nawet "nie święte", warte jest naszej troski. Jeśli nie ze względu na prawa, które posiada (a posiada), to ze względu na korzyść, jaką będziemy mieć my i przyszłe pokolenia z utrzymywania natury w stanie co najmniej takim, jaki odziedziczyliśmy po poprzednich pokoleniach.
A na wakacjach przyjrzyj się z bliska pięknej strukturze skrzydeł komara, "do serca przytul psa" i nakarm wiejskiego kota.
|
http://www.gazetawyborcza.pl/1,76842,4285573.html |
_________________ Uwielbiam rozmawiać o niczym.
To jedyne, o czym wiem wszystko. |
|
|
|
 |
Uboot
Die Zündkerze

Pomógł: 2 razy Posty: 108 Skąd: Oberschleissen
|
Wysłany: Wto Lip 10, 2007 21:46
|
|
|
duzo prawdy w tym jest -niestety
a przez Rospude bym ni ebudowal bo teren dl ainżynierii ciezki jak cholera, ale jak nei bedziemy budowac drog to zajdziemy do tyłu tak daleko ze psow z cieczka ni ebedziemy wieszac tylko bedziemy je jedli -we wszystkim trzeba miec umiar,w koncu a Niemczech czy Anglii tez sa autostrady czy obwodnice ,chyba ze wszystko pod ziemia tunelami juz puszczaja |
_________________ "Moi marynarze okrętów podwodnych....Walczyliście jak lwy......" |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
|