|
Czy jesteś nocnym łasuchem? |
| Autor |
Wiadomość |
3dmund
Site Admin Modrzew

Pomógł: 3 razy Posty: 720 Skąd: Centrum galaktyki
|
Wysłany: Wto Gru 23, 2008 13:14 Czy jesteś nocnym łasuchem?
|
|
|
Jeśli często zdarza ci się w nocy zmierzać z łóżka w kierunku lodówki, nie martw się. Prawdopodobnie cierpisz na syndrom nocnego jedzenia. Są przyjemne sposoby, żeby nad tym zapanować.Trudno zrozumieć dlaczego, mimo normalnej kolacji, w środku nocy budzi nas głód na słodycze. Wyciągamy tuczące ciasta, batoniki, a jeśli ich nie ma zadowalamy się chlebem z dżemem. Okazuje się, że taki syndrom nocnego jedzenia ma co dziesiąta osoba.Amerykańscy lekarze zidentyfikowali tę zdrowotną przypadłość już w 1955 roku. Badania przeprowadzone wśród nocnych łasuchów wykazały, że 70 proc. z nich je dlatego, że ich organizm potrzebuje po prostu cukrów. Pomagają one podnieść poziom hormonów ( malatoniny i kortyzolu) odpowiedzialnych za zapadanie w sen i spokojnie przespaną noc.
Węglowodanowa kolacja zagwarantuje ci sen.
Zjedzenie przed snem posiłku bogatego w cukry złożone (które wbrew pozorom nie są bardzo kaloryczne), może rozwiązać problem nocnego łasuchowania. Talerz makaronu, sałatka z ryżem, ziemniak z fasolką szparagową lub miseczka płatków śniadaniowych z mlekiem to najlepsza kolacja dla osób z nocnym syndromem jedzenia.
Pomagają także ziołowe herbatki. Warto przed położeniem się do łóżka wypić filiżankę naparu z rumianku lub melisy.
Żywieniowcy radzą:
Postaw koło łóżka talerzyk z dietetycznym herbatnikiem. Swiadomość, że łakocie są blisko ciebie, pomoże ci osiągnąć głębszy stan relaksu, szybciej zasnąć i nie budzić się w środku nocy.
Witaminy snu:
* Witamina B 17 - Letril to najbardziej kontrowersyjna witamina ostatniego dziesięciolecia, gdyż chemicznie stanowi połączenie cukru z cyjankiem. Pewne ilości letrilu znajdują się w pestkach moreli, jabłek, czereśni, brzoskwiń, śliwek i nektarynek. Uważa się, że zjedzenie około 3 pestek moreli (trzeba je rozłupać) dziennie lub 10 pesteczek jabłka, wzbogaci organizm w wit B17. Oprócz własności nasennych, letril chroni organizm przed chorobami nowotworowymi.
* Lecytyna - pomaga w odchudzaniu, poprawia pamięć, obniża poziom cholesterolu, ułatwia zasypianie, gdyż wchodzi wskład neuroprzekaźników w komórkach nerwowych. Znajduje się w jajkach, soji, orzechach i potrawach zbożowych. Można także zaopatrzyć się w w aptece w preparat lecytyny w postaci tabletek lub płynu i zażywać je na godzinę przed snem.
* Magnez - znany jest ze swoich właściwości przeciwstresowych, gdyż uczestniczy w procesach przewodzenia impulsów nerwowych. Zażywanie 2 tabletek magnezu dziennie wybitnie uspokaja nerwicowców, a także pomaga w zwalczaniu depresji. Magnez w połączeniu z wapniem jest naturalnym lekiem usypiającym.
Co bardziej tuczy? - Usypiające potrawy
* talerz makaronu - 300 kcal
* ziemniak i falosa szparagowa - 110 kcal
* miseczka ryżu - 250 kcal
* miseczka płatków owsianych na mleku - 180 kcal
* tabliczka czekolady - 534 kcal
* 10 żelków - 400 kcal
* 10 karmelków - 410 kcal
* dwa kawałki piernika - 335kcal |
_________________ Wielu ludzi uważa, że tym, którzy stają się wegetarianami, czegoś w życiu brakuje. Tym brakującym "czymś" jest zabijanie. |
|
|
|
 |
Suyia

Pomogła: 4 razy Posty: 718 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Sro Gru 24, 2008 12:21
|
|
|
| Mi by się nie chciało iść do kuchni, a co dopiero tam coś gotować... ; ) |
|
|
|
 |
Surri

Posty: 20 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Czw Gru 25, 2008 01:12
|
|
|
A ja własnie zjadłam kolacje.....
Dobranoc :] |
_________________ śpieszmy się kochać mężczyzn, oni tak szybko tyją!!! |
|
|
|
 |
Suyia

Pomogła: 4 razy Posty: 718 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Pią Gru 26, 2008 18:49
|
|
|
| Mam kolegę, który przed snem zjada jajecznice z 6 jajek. |
|
|
|
 |
fjonka
FauxPas

Pomogła: 7 razy Posty: 651 Skąd: Koniec Świata
|
Wysłany: Sob Gru 27, 2008 01:03
|
|
|
moja była uczelniana współlokatorka wstawała w nocy i żarła co popadło i do czego mogła sie dostać... w związku z tym czasami trzeba było ukrywać jedzenie na noc w mojej wersalce lub barykadować drzwi kuchenne również wersalką własnie na jej życzenie zresztą |
_________________ Uwielbiam rozmawiać o niczym.
To jedyne, o czym wiem wszystko. |
|
|
|
 |
Suyia

Pomogła: 4 razy Posty: 718 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Sob Gru 27, 2008 01:52
|
|
|
| fjonka napisał/a: | moja była uczelniana współlokatorka wstawała w nocy i żarła co popadło i do czego mogła sie dostać... w związku z tym czasami trzeba było ukrywać jedzenie na noc w mojej wersalce lub barykadować drzwi kuchenne również wersalką własnie na jej życzenie zresztą |
:O Czy ona była chora? |
|
|
|
 |
3dmund
Site Admin Modrzew

Pomógł: 3 razy Posty: 720 Skąd: Centrum galaktyki
|
Wysłany: Sob Gru 27, 2008 12:23
|
|
|
| Suyia napisał/a: | | fjonka napisał/a: | moja była uczelniana współlokatorka wstawała w nocy i żarła co popadło i do czego mogła sie dostać... w związku z tym czasami trzeba było ukrywać jedzenie na noc w mojej wersalce lub barykadować drzwi kuchenne również wersalką własnie na jej życzenie zresztą |
:O Czy ona była chora? |
Może po prostu głodna |
_________________ Wielu ludzi uważa, że tym, którzy stają się wegetarianami, czegoś w życiu brakuje. Tym brakującym "czymś" jest zabijanie. |
|
|
|
 |
truman
2477118

Pomógł: 3 razy Posty: 247 Skąd: początek świata
|
Wysłany: Sro Lut 18, 2009 00:58
|
|
|
| Cytat: | | * Witamina B 17 - Letril to najbardziej kontrowersyjna witamina ostatniego dziesięciolecia, gdyż chemicznie stanowi połączenie cukru z cyjankiem. Pewne ilości letrilu znajdują się w pestkach moreli, jabłek, czereśni, brzoskwiń, śliwek i nektarynek. Uważa się, że zjedzenie około 3 pestek moreli (trzeba je rozłupać) dziennie lub 10 pesteczek jabłka, wzbogaci organizm w wit B17. Oprócz własności nasennych, letril chroni organizm przed chorobami nowotworowymi. |
"Kontrowersyjny" to mało powiedziane. To skrajnie głupi pomysł. Natura specjalnie chroni nasiona przed zjedzeniem po to aby ludzie i zwierzeta zadły miąsz a pestkę gdzieś zaniosły i ziasiały. Chroniona jest oczywiście silną trucizną - czyli cyjankiem. Ta B 17 to ściema. |
|
|
|
 |
3dmund
Site Admin Modrzew

Pomógł: 3 razy Posty: 720 Skąd: Centrum galaktyki
|
Wysłany: Sro Lut 18, 2009 02:55
|
|
|
| A migdały? Smaczne... zdrowe... |
_________________ Wielu ludzi uważa, że tym, którzy stają się wegetarianami, czegoś w życiu brakuje. Tym brakującym "czymś" jest zabijanie. |
|
|
|
 |
truman
2477118

Pomógł: 3 razy Posty: 247 Skąd: początek świata
|
Wysłany: Sro Lut 18, 2009 12:58
|
|
|
Jest takie nielubiane przezemnie przysłowie (bo chętnie świecą nim ćwierćiteligenci obok "szedłem nie szłem") - wyjątek potwierdza regułę Nie każda roslina musi byc taka sama, zawsze jakas tam mutuje w innym kierunku.
Zresztą.... trzeba by sięgnąc do źródeł czy aby migdały nie są zawsze prażone ? Tak jest z siemiem lnianym przecież - mozna jeść tylko prazone, co uwalnia nasiona od szkodliwych substancji.
Hm rzuciłem okiem na wikipedię http://pl.wikipedia.org/wiki/Migda%C5%82y
"Nasiona odmiany gorzkiej (var. amara Focke) w większej ilości są trujące - wywiązuje się w nich kwas pruski."
Więc w sumie nawet w samych migdałach to co jemy to jakas tylko mała wydzielona odmiana. O prażeniu nic nie ma, wychodzi na to że wystarczy wysuszuć. |
|
|
|
 |
3dmund
Site Admin Modrzew

Pomógł: 3 razy Posty: 720 Skąd: Centrum galaktyki
|
Wysłany: Pią Lut 20, 2009 13:03
|
|
|
Migdały łupałem siebie ze skorupek nieprażone
Siemię tylko prażone? Jem surowe |
_________________ Wielu ludzi uważa, że tym, którzy stają się wegetarianami, czegoś w życiu brakuje. Tym brakującym "czymś" jest zabijanie. |
|
|
|
 |
truman
2477118

Pomógł: 3 razy Posty: 247 Skąd: początek świata
|
Wysłany: Sob Lut 21, 2009 22:35
|
|
|
cyjanowodór jest do dziś stosowany do wymierzania kary śmierci w komorze gazowej.
Nawet jeśli w tym wypadku chodzi o to że jego postać gezowa blokuje pęchezyki płucnee, to mimo wszystko życze dużo zdrowia ... |
|
|
|
 |
3dmund
Site Admin Modrzew

Pomógł: 3 razy Posty: 720 Skąd: Centrum galaktyki
|
Wysłany: Pon Lut 23, 2009 22:17
|
|
|
Tak, tlen zabija a wodór wybucha. Ale jednak wode pijesz. Wazna jest dawka i odrobina zdrowego rozsądku |
_________________ Wielu ludzi uważa, że tym, którzy stają się wegetarianami, czegoś w życiu brakuje. Tym brakującym "czymś" jest zabijanie. |
|
|
|
 |
|
|