3dmund
Site Admin Modrzew

Pomógł: 3 razy Posty: 720 Skąd: Centrum galaktyki
|
Wysłany: Wto Gru 23, 2008 11:49 Metaboliczne korzyści snu
|
|
|
Sen, a dieta | Cytat: |
Jedną ze słabych stron jedzenia dużych posiłków przed snem jest fakt, że omija nas przez to wiele metabolicznych korzyści płynących ze snu. Ciało przestawia się wtedy na tryb sprzątania, odtruwania, naprawy i rozwoju wszystkich swoich tkanek i narządów.
W trakcie snu rozwijają się nowe mięśnie i kości. Wątroba, która odpowiedzialna jest za odtruwanie, większość swojej pracy wykonuje późnym wieczorem i wczesnym rankiem. Sen nie jest może najlepiej poznanym czy najbardziej atrakcyjnym aktywatorem metabolicznym, ale jeżeli nie dbamy o ten aspekt naszego rytmu, później słono za to płacimy.
W przypadku spożycia dużego posiłku tuż przed snem większość energii metabolicznej, która zazwyczaj wykorzystywana jest na sprzątanie, odtruwanie, naprawę i rozwój organizmu, spożytkowana jest na trawienie. Tak już działa ludzki organizm. Potrzeby krótkotrwałe biorą górę nad długotrwałymi. Zatem w razie nadmiernego skupienia krążenia krwi i metabolizmu na procesie trawienia podczas snu, najprawdopodobniej rano obudzisz się zmęczona i ociężała, ponieważ twój organizm nie oczyścił się wystarczająco. Czas pomiędzy kolacją a śniadaniem jest ewolucyjnie zaprogramowanym postem. Ustrój ma wtedy najlepsze warunki do odbudowy ciała. Jedzenie śniadania polega zatem na przerwaniu pewnego rodzaju głodówki.
Jeżeli więc budzisz się zmęczona i „zatruta" obfitą, późną kolacją, bo w ciągu dnia nie miałaś czasu na normalny posiłek, cykl ten w naturalny sposób się powtórzy. Rano nie będziesz czuła głodu, ponieważ twój organizm będzie dalej znajdował się w fazie odtruwania, choć powinien już przygotowywać się na posiłek stymulujący metabolizm. Lunch zostanie zatem potraktowany przez twój organizm jak śniadanie, a kolacja jak lunch, czyli czas większego posiłku. W niedługim czasie po kolacji, którą twój organizm uznał za lunch, zaczniesz rozglądać się za „kolacją", która zakończy się posiłkiem późno w nocy.
Specjaliści żywienia często radzą, aby wieczorny posiłek zjadać na mniej więcej cztery godziny przed snem, gdyż ten czas wystarcza na strawienie posiłku przez większość ludzi. Temperatura ciała nie podnosi się bezpośrednio przed pójściem spać; tym samym zmniejsza się prawdopodobieństwo niespokojnego snu, energia metaboliczna zostanie zużyta na leczenie, odtruwanie, odbudowywanie itp.
Aby przestawić organizm na nowy rytm, konieczna okazać się może zmiana stylu życia. Postaraj się zjadać mniejszą i późniejszą kolację oraz pełniejsze śniadanie. Ułatwi ci to odprężenie się podczas lżejszego lunchu. Jeżeli wiesz, że będziesz jadła późną kolację, ponieważ wymaga tego rozkład twojego dnia, możesz pomóc sobie prostą sztuczką: dwie, trzy godziny wcześniej zjedz większą przekąskę, by potem zjeść mniejszą kolację. Taka przekąska zmniejszy twój apetyt; można powiedzieć, że część kolacji zjesz wcześniej, dzięki czemu odpowiednią ilość kalorii spalisz wcześniej, lepiej je wykorzystując. Strategia ta jest również przydatna w momencie, gdy wygłodniała wracasz do domu. Pod hasłem przekąska kryje się cokolwiek, co zawiera zdrowe proteiny i tłuszcze: orzechy lub nasiona, mieszanki zbożowe, masło orzechowe lub migdałowe z krakersami lub owocami, jogurt, humus (pasta z ciecierzycy), guacamole lub dip fasolowy.
Wielu z nas ślepo poświęcając się pracy spycha na boczny tor prawidłowe odżywianie. Jednak temat ten i tak zawsze do nas wróci. W chwili powrotu z biura do domu mózg odzyskuje wreszcie kontrolę nad naszymi potrzebami, jednak zamiast delikatnie przypomnieć, że zignorowaliśmy potrzebę rytmicznego odżywienia ciała i ducha, rzuca się na nas jak wściekły pies, wyjąc: „Jestem głodny!". Nasilający się głód może wtedy powodować przejadanie się, a pojawiające się następnie wyrzuty sumienia próbujemy zagłuszyć jeszcze cięższymi ćwiczeniami fizycznymi.
Czy widzisz, jak często sposób rozwiązania naszych problemów żywieniowych ma się nijak do naszych rzeczywistych problemów? Czy widzisz, jak niesłusznie karzemy się dietą i ćwiczeniami?
Planując więc późną przekąskę, zapobiegasz szaleńczemu i niekontrolowanemu jedzeniu. Jest to świadomy krok w kierunku zdrowego odżywiania: przełamujesz tym samym nawyk głodzenia się w ciągu dnia i wieczornego obżarstwa. W ten sposób udowodnisz sobie również, że twoje zdrowie jest ważniejsze niż twoja praca.
|
źródło: M. David „Dieta spowalniająca. Jak jeść dla przyjemności, dla energii i utraty wagi."; wyd. Bellona |
_________________ Wielu ludzi uważa, że tym, którzy stają się wegetarianami, czegoś w życiu brakuje. Tym brakującym "czymś" jest zabijanie. |
|