3dmund
Site Admin Modrzew

Pomógł: 3 razy Posty: 720 Skąd: Centrum galaktyki
|
Wysłany: Wto Sty 27, 2009 12:06 Nanosrebro - czy to jest bezpieczne?
|
|
|
| Cytat: | Nanocząstki srebra atakują nas z każdej strony. Są w niemowlęcych rajstopkach, pościeli, farbach i mydle. Producenci reklamują, że srebro w skali nano czyni cuda: niszczy bakterie, grzyby i wirusy, zabija zapach potu
Zalety srebra odkryto już w starożytności. Egipcjanie zauważyli, że wrzucenie do mleka srebrnej monety przedłuża jego trwałość. Podczas epidemii dżumy w XIV wieku w Europie zamożniejsi rodzice dawali dzieciom do ssania srebrne łyżeczki - intuicyjnie wyczuwali, że w ten sposób walczą z zarazą. W XIX wieku w Niemczech odkryto, że łagodny roztwór srebra działa odkażająco, np. przy zapaleniu oczu. Dziś srebrem coraz częściej zajmują się specjaliści od nanotechnologii badającej cząstki mniejsze niż 100 nanometrów (nanometr to milionowa część milimetra).
Srebro w wersji nano ma bardzo duży potencjał biobójczy. Likwiduje ponad 99 proc. bakterii, grzybów, wirusów i pleśni.
Jak? Najmniejsze bakterie są około stu razy większe niż cząstki nanosrebra. Te ostatnie osiadają na błonie komórkowej mikrobów i blokują enzymy, które są pomocne w ich rozmnażaniu się. Na dodatek srebro samo poszukuje zarazków, przyciągając je swym dodatnim ładunkiem.
Nanosrebro w polskich sklepach
Nanocząstki wkradły się niemal do każdej branży. Są w farbach, płynach do mycia szyb czy samochodowych kokpitów, pościeli i niemowlęcych rajstopkach.
B.M. Polska to dystrybutor m.in. niemieckich farb marki BIONI CS mającej - jak się reklamuje - inteligentne powłoki malarskie. Z pomocą naukowców z Instytutu Technologii Chemicznej Fraunhofera firma opracowała farby, których aktywnym elementem są cząsteczki nanosrebra. Powłoki zapobiegają pojawianiu się na pomalowanych powierzchniach bakterii czy pleśni. - Wielkość oraz zasięg szkód w budownictwie spowodowanych rozwojem pleśni, grzybów i alg znacznie wzrosły. Lekarze alarmują, że coraz więcej osób mieszkających w nowoczesnych budynkach zmaga się z alergiami - mówi Artur Nowak, dyrektor marketingu w B.M. Polska.
Nanosrebrem o klientów zaczęła walczyć także łódzka spółka Webertex, która postawiła na tkaniny specjalistyczne. Nawiązała w tym celu współpracę ze firmą Poch SA z Gliwic. - Tamtejsi naukowcy opracowali nanocząstki srebra i powiedzieli, że jeśli uda nam się przyłączyć je do tkaniny, otrzymamy produkt o bardzo dobrych właściwościach - opowiada Elżbieta Jędrusińska, główny technolog Weberteksu. Tak powstała tkanina biostatyczna, z której od kilku miesięcy spółka produkuje pościel. - Tkanina hamuje rozwój bakterii, m.in. gronkowca złocistego i pałeczki zapalenia płuc. Kolejna zaleta to eliminowanie nieprzyjemnych zapachów, np. potu. Dlatego firma zamierza produkować materiał do wyściełania wewnętrznej części butów.
Właściwości nanosrebra zauważył też łódzki Rewon produkujący rajstopy dla dzieci. Z kolei Artenmedia jest dystrybutorem Mydełka Naturalnego z nanosrebrem. Oczywiście, działa ono przeciwbakteryjnie, przeciwgrzybicznie i przeciwwirusowo. - Mydełko zostało przebadane na Uniwersytecie Medycznym w Łodzi na Wydziale Farmaceutycznym pod moim osobistym nadzorem - podkreśla w mydełkowej ulotce prof. Ryszard Glinka z Uniwersytetu Łódzkiego. - Posiada wszystkie niezbędne badania oraz certyfikaty dopuszczające je do sprzedaży na rynku europejskim i poza nim.
Czy to jednak jest bezpieczne?
Dyskusję na ten temat wywołali badacze Paul Westerhoff i Troy M. Benn w czasie spotkania Amerykańskiego Towarzystwa Chemicznego. Ich zdaniem nanocząstki srebra znajdujące się choćby w skarpetkach mogą się łatwo oddzielić od tkaniny na przykład podczas prania. Wraz z wodą dostają się do naturalnych zbiorników wodnych, gdzie mogą niekorzystnie działać na faunę i florę. Aby to sprawdzić, Westerhoff i Benn przeprowadzili eksperyment.
Moczyli skarpety z nanocząstkami srebra, następnie wytrząsali je przez godzinę tak, jak ma to zwykle miejsce w pralce. Potem sprawdzili obecność w wodzie nanocząsteczek. Srebro ze skarpet uwalniane było w różnych ilościach i w różnym czasie (w niektórych przypadkach w ogóle). - Można więc udoskonalić metody impregnacji tkanin nanocząsteczkami - ocenili.
Podobnymi zagadnieniami zajmuje się Anna Nowak, analityk procesów chemicznych w spółce Nanochem. - Trwają badania, czy np. połknięcie cząstek nanosrebra, które przedostaną się do wody, jest bezpieczne - mówi. - Nie chodzi nawet o to, że się zatrujemy, ale nanocząstki, które tak skutecznie zabijają bakterie, mogą zniszczyć w naszym organizmie także te, które działają na naszą korzyść - dodaje.
Ryzyko związane z nano bada też prof. Bogdan Walkowiak z Instytutu Inżynierii Materiałowej Politechniki Łódzkiej. - Moim celem jest wspieranie tych obiecujących technologii. Mam jednak na uwadze bezpieczeństwo żywych organizmów, które mogą być zagrożone przez nierozważne wprowadzanie do środowiska nieznanych wcześniej nanostruktur - zwraca uwagę.
Przy łódzkim Technoparku powstanie laboratorium, w którym naukowcy badać będą zagrożenia wynikające z tworzenia m.in. produktów nanotechnologii dla medycyny, a także produktów powszechnego użytku z cząstkami nano. - Będą mogli zgłaszać się do nas potencjalni inwestorzy i firmy, które będą chciały uruchomić produkcję wykorzystując nanotechnologie - mówi profesor. - My, poprzez badania i testy, będziemy upewniali się, że produkty nie mają negatywnego wpływu na środowisko i zdrowie - podsumowuje. |
Źródło: Gazeta Wyborcza |
_________________ Wielu ludzi uważa, że tym, którzy stają się wegetarianami, czegoś w życiu brakuje. Tym brakującym "czymś" jest zabijanie. |
|